Pożyczki społecznościowe P2P: odsetki i ryzyko niewypłacalności
Platformy pożyczek społecznościowych kuszą odsetkami wyższymi niż lokata. Pokazujemy, skąd się biorą i dlaczego część pożyczkobiorców nie oddaje pieniędzy.
Lokata nie nadąża, więc szukasz wyższych odsetek
Oprocentowanie lokaty w banku przy ulicy obok wygląda skromnie, szczególnie gdy inflacja przez kilka lat zjadała realną wartość oszczędności. Platformy pożyczek społecznościowych (P2P) pokazują na stronie głównej kilkanaście procent rocznie i przyciągają dokładnie tym. Problem w tym, że wiele osób wpłaca pieniądze, nie wiedząc, komu je właściwie pożycza. Dowiadują się dopiero wtedy, gdy na pulpicie pojawiają się pożyczki z opóźnieniem 60 dni.
Mechanizm jest prosty. Platforma, najczęściej zarejestrowana w krajach bałtyckich, łączy inwestorów z firmami pożyczkowymi (tzw. originatorami) z różnych krajów. Originator udziela pożyczki konsumenckiej lub firmowej, a Ty kupujesz udział w tej wierzytelności i dostajesz część odsetek. Wysokie oprocentowanie ma swoje źródło: pożyczkobiorcy często nie dostali kredytu w banku, bo mieli słabszą historię kredytową lub potrzebowali pieniędzy szybko. Wyższe odsetki to cena za wyższe ryzyko, że pieniądze nie wrócą.
Dlaczego część pożyczek nie zostaje spłacona
Niewypłacalność w tym segmencie to element modelu, a nie wypadek przy pracy. Pożyczkobiorca traci pracę, zachoruje, ma inne długi albo od początku nie planował spłaty. Wiele platform oferuje „buyback guarantee”, czyli obietnicę odkupu pożyczki opóźnionej o określoną liczbę dni. Ta gwarancja jest jednak tylko tak mocna jak firma, która jej udziela. Gdy sam originator wpada w kłopoty finansowe, traci licencję albo przestaje przekazywać spłaty, inwestorzy czekają miesiącami lub latami na odzyskanie części środków. Takie sytuacje na rynku P2P już się zdarzały, w tym w okresie pandemii, gdy wypłaty wstrzymano jednocześnie na kilku platformach.
Dochodzi ryzyko samej platformy, ryzyko walutowe przy pożyczkach w innych walutach i płynność. Wyjście przed terminem zależy od rynku wtórnego, na którym w czasie stresu kupujących może zabraknąć albo trzeba sprzedać z dyskontem. Środki na platformie P2P nie są objęte Bankowym Funduszem Gwarancyjnym. Odsetki z zagranicznej platformy zazwyczaj rozliczasz sam w zeznaniu rocznym, co dla wielu inwestorów jest niespodzianką na wiosnę.
Jak oceniamy platformy i pożyczki P2P
Zanim cokolwiek pokażemy w analizach, sprawdzamy, kto nadzoruje platformę i w jakim kraju, jak wygląda kondycja finansowa originatorów, czy pozostają w pożyczkach własnym kapitałem (tzw. skin in the game) i jaki odsetek portfela jest opóźniony. Patrzymy na rzeczywiste odzyski, a nie na deklarowaną stopę zwrotu. Ostrzegamy też przed koncentracją. Jeśli kilka platform korzysta z tych samych originatorów, rozłożenie pieniędzy na nie daje mniejszą dywersyfikację, niż sugeruje liczba kont.
Pożyczki P2P traktujemy jako ryzykowną, wąską część portfela, a nie zamiennik lokaty. Kwota, której utrata zaburzyłaby Twoje plany, nie powinna tam trafiać.
- Wyższe oprocentowanie jest wynagrodzeniem za ryzyko, że pożyczkobiorca nie spłaci długu.
- Upadłość samej platformy może zablokować środki na długo, niezależnie od jakości pożyczek.
- Rozproszenie kapitału na wiele małych pożyczek ogranicza wpływ pojedynczej niespłaconej wierzytelności.
Odkładanie decyzji też jest decyzją. Zacznij od demo
Sprawdź na koncie demo, jak zachowuje się rynek i Twój plan, zanim zaryzykujesz własne pieniądze. Gdy będziesz gotowy, otworzysz rachunek w kilku krokach.